Jako płatnik składek pracodawca ma prawo samodzielnie kształtować warunki zatrudnienia swoich pracowników – w tym wysokość wynagrodzenia. To pracodawca i pracownik ustalają wspólnie m.in. zakres obowiązków, odpowiedzialności oraz poziom płacy. Wynagrodzenie zależy od wielu czynników: kwalifikacji, doświadczenia, rynku pracy czy charakteru stanowiska.
W praktyce jednak wielu pracodawców zastanawia się, czy ZUS może zakwestionować ustaloną przez strony wysokość wynagrodzenia, skoro stanowi ono podstawę wymiaru składek i może wpływać na wysokość świadczeń wypłacanych przez Zakład.
Kiedy ZUS może ingerować w wynagrodzenie ustalone przez pracodawcę?
Utrwalona praktyka orzecznicza wskazuje, że ZUS ma prawo do ingerencji w wysokość wynagrodzenia tylko w szczególnych sytuacjach – w szczególności gdy mogą istnieć podstawy do uznania, że:
- umowa została zawarta sprzecznie z prawem,
- jej postanowienia naruszają zasady współżycia społecznego,
- wynagrodzenie zostało ukształtowane w celu obejścia prawa, np. dla uzyskania nienależnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia chorobowego lub macierzyńskiego.
Szczególną uwagę ZUS przyciągają sytuacje, w których zatrudnienie pracownika za stosunkowo wysokim wynagrodzeniem lub podwyżka wynagrodzenia pracownika następuje tuż przed przewidywanym korzystaniem przez pracownika ze świadczeń takich jak zasiłek chorobowy czy macierzyński. W takich przypadkach ZUS może wszcząć kontrolę u płatnika.
Co obejmuje kontrola ZUS?
Kontrola może dotyczyć m.in.:
- prawidłowości zgłoszenia pracownika do ubezpieczeń,
- poprawności obliczania, potrącania i odprowadzania składek,
- rzetelności ustalenia podstawy wymiaru składek, w tym wysokości wynagrodzenia.
Choć wszczęcie kontroli jest prawnie dopuszczalne, nie oznacza to, że każda interwencja ZUS jest zasadna. Autonomia stron w zakresie ustalania warunków pracy i płacy podlega ochronie – dopóki wynagrodzenie mieści się w granicach płacy godziwej i sprawiedliwej, ZUS nie powinien ingerować w treść umowy.
Argumenty ZUS – interes publiczny i rażące naruszenia
ZUS wskazuje, że jako instytucja publiczna ma obowiązek chronić system ubezpieczeń społecznych. Z tego powodu – według stanowiska ZUS – w wyjątkowych przypadkach musi badać, czy:
- wynagrodzenie nie ma charakteru pozornego,
- ustalenia stron nie naruszają w sposób oczywisty zasad współżycia społecznego,
- konstrukcja umowy nie służy wyłącznie sztucznemu podwyższeniu świadczeń.
Konsekwencje dla płatnika i pracownika
Jeżeli kontrola wykaże, że wysokość wynagrodzenia (a co za tym idzie – podstawa wymiaru składek) została ustalona nieprawidłowo, ZUS może m.in.:
- wydać decyzję obniżającą wynagrodzenie przyjmowane do podstawy składek,
- zażądać korekt dokumentów rozliczeniowych,
- zażądać zwrotu całości lub części nienależnie pobranych świadczeń.
Płatnik lub pracownik, który nie zgadza się z decyzją ZUS, może się od niej odwołać do sądu (wydziału ubezpieczeń społecznych). Zaskarżając taką decyzję trzeba mieć na uwadze konieczność udowodnienia zasadności ustalonych warunków zatrudnienia. Kluczowa jest przede wszystkim rzetelna dokumentacja uzasadniająca poziom wynagrodzenia (m.in. zakres obowiązków, kwalifikacje, porównanie z rynkiem).