Pierwsze interpretacje Głównego Inspektora Pracy dotyczące ustalenia stosunku pracy

Od 8 lipca 2026 r. podmiot zatrudniający może zapytać Głównego Inspektora Pracy, czy stosowany albo dopiero planowany model współpracy stanowi stosunek pracy. Pierwsze interpretacje indywidualne zostały już opublikowane i pokazują, na co inspekcja realnie zwraca uwagę.

Nowy przepis

Instytucję interpretacji indywidualnej  wprowadził art. 14b ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy, dodany ustawą z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o PIP oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2026 r. poz. 473). O szerszej reformie PIP pisaliśmy tu.

Wniosek może dotyczyć zarówno stanu faktycznego, czyli współpracy już realizowanej, jak i zdarzenia przyszłego, czyli modelu dopiero projektowanego.

Uprawniony do złożenia wniosku jest wyłącznie podmiot zatrudniający, nie może tego zrobić druga strona stosunku zatrudnienia. Opłata wynosi 40 zł, a Główny Inspektor Pracy ma co do zasady 30 dni na wydanie interpretacji od otrzymania kompletnego wniosku.

Interpretacja rozstrzyga tylko to, czy opisany stosunek prawny stanowi stosunek pracy w rozumieniu art. 22 § 1 Kodeksu pracy.

Interpretacja wiąże organy PIP. Wnioskodawca nie jest związany treścią interpretacji, jednak postępowanie zgodnie z jej treścią wyłącza możliwość nałożenia na niego sankcji w zakresie, którego dotyczy interpretacja. Ochrona działa jednak tylko wtedy, gdy rzeczywistość odpowiada opisowi we wniosku. Jeżeli inspektor w toku kontroli ustali stan faktyczny odbiegający od opisanego, interpretacja nie zadziała.

Interpretacja jest przekazywania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Interpretacje są publikowane w BIP po anonimizacji. I to właśnie one zaczynają budować pierwszą praktykę stosowania nowych przepisów.

Co przesądza o uznaniu współpracy za stosunek pracy?

W pierwszych opublikowanych interpretacjach GIP uznał stanowisko wnioskodawcy za nieprawidłowe tam, gdzie występowały:

  • bieżące, wiążące polecenia przełożonego co do sposobu wykonywania zadań,
  • wyznaczanie czasu i miejsca pracy przez zatrudniającego,
  • rzeczywisty obowiązek osobistego wykonania zadań,
  • stałość, powtarzalność i ciągłość czynności –  np. te same obowiązki wykonywane codziennie przez cały rok szkolny,
  • brak ryzyka gospodarczego po stronie osoby zatrudnionej.

Na uwagę zasługuje wyraźne stwierdzenie, że stosunek podporządkowania nie wymaga stałego nadzoru, aby istnieć.

Dwa argumenty, które nie przekonały GIP

Z opublikowanych uzasadnień płyną dwie praktyczne wskazówki.

Po pierwsze, ustawowe ograniczenie możliwości ustanowienia zastępcy nie usprawiedliwia osobistego charakteru świadczenia. W sprawie kierowcy przewożącego dzieci GIP uznał, że okoliczność, iż zastępstwo zależy od obowiązkowej weryfikacji w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym oraz w Krajowym Rejestrze Karnym, nie wpływa na ocenę charakteru prawnego stosunku. Jeżeli w praktyce pracę wykonuje się osobiście, to źródło tego obowiązku nie ma znaczenia.

Po drugie, względy organizacyjne i ekonomiczne nie wpływają na kwalifikację zatrudnienia. Argument, że dany model współpracy jest wygodniejszy albo tańszy dla zatrudniającego, pozostaje prawnie obojętny.

Kiedy GIP potwierdzał, że to nie jest stosunek pracy?

GIP akceptował stanowiska wnioskodawców w przypadkach, gdy sposób wykonywania umowy nie wskazywał na podporządkowanie pracownicze ani obowiązek osobistego świadczenia pracy. Istotne było w szczególności to, że wykonawca nie podlegał bieżącym poleceniom dotyczącym sposobu, czasu i miejsca wykonywania zadań.

Za wykonywaniem umowy poza stosunkiem pracy przemawiały: rzeczywista możliwość powierzenia zadań osobie trzeciej, samodzielne ustalanie dyspozycyjności oraz brak obowiązku przyjmowania zleceń. GIP zwracał także uwagę na odpowiedzialność wykonawcy za rezultat i jakość wykonania, a także na sytuacje, w których to wykonawca, a nie zatrudniający, zapewniał narzędzia niezbędne do realizacji umowy.

Podsumowanie

Pierwsze interpretacje potwierdzają to, o czym pisaliśmy przy okazji nowych uprawnień inspektorów: o kwalifikacji współpracy decyduje jej rzeczywisty przebieg, a nie nazwa umowy.

Publikowane rozstrzygnięcia warto śledzić – są dziś najlepszym źródłem wiedzy o tym, jak inspekcja ocenia konkretne modele współpracy.

Wniosek o własną interpretację ma sens tam, gdzie ocena prawna jest rzeczywiście niejednoznaczna, i tylko wtedy, gdy opis w pełni pokrywa się z praktyką. Wniosek oparty na opisie nieodpowiadającym rzeczywistym warunkom wykonywania umowy nie da ochrony. Utrwali za to na piśmie okoliczności, które inspekcja później skonfrontuje ze stanem rzeczywistym.

Pliki Cookies
logo bieluk

Pliki cookies to dane informatyczne, zapisane w plikach tekstowych, które generowane są przez przeglądarkę internetową Użytkownika strony internetowej, zapisywane i przechowywane na urządzeniu końcowym Użytkownika (np. komputerze, tablecie, smartfonie). Pliki te pozwalają gromadzić informacje związane z Użytkownikami strony internetowej oraz ich urządzeniami w momencie jej odwiedzania. Pliki cookies pozwalają ustalić m. in liczbę użytkowników odwiedzających stronę internetową, jak również sposób w jaki Użytkownicy z niej korzystają.

Niezbędne pliki Cookies

Pliki cookies umożliwiające poruszanie się po stronie internetowej oraz korzystanie z jej funkcji (zapewniają poprawne działanie strony internetowej)

Analityczne pliki Cookies

Pliki cookies wykorzystywane do tworzenia analiz i statystyk związanych ze sposobem korzystania  przez Użytkowników ze strony internetowej, co pozwala na ulepszanie jej struktury i zawartości.